Lubię się uśmiechać. Jestem raczej radosną dziewczyną która stara się żeby jej życie było wspaniałe. Ale przychodzą takie momenty w których nie wyrabiam wtedy uśmiech znika z twarzy. Mam za dużą wyobraźnię i często przez nią mam momenty totalnego załamania. Boję się też przyszłości tego co nadejdzie ale z drugiej strony jestem ciekawa co przyniesie mi los. Aktualnie jestem na życiowym zakręcie a może nawet na skrzyżowaniu... przede mną wiele dróg ale wybrać muszę jedną i mam tylko jedną szanse na poprawny wybór w życiu nie można składać reklamacji i wycofywać się z tego w co się już weszło.
wtorek, 16 kwietnia 2013
13.
Chce żebyś został chce żebyś już zawsze był przy mnie . Nie proszę o wiele... Chce tylko żebyś zatrzymał się na chwilę przy mnie przytulił mnie najmocniej jak potrafisz i chce żebyś powiedział że jestem WYJĄTKOWA że KOCHASZ MNIE TAKĄ JAKĄ JESTEM. Chcę tylko tyle ... jestem dziewczyną zagubioną w tym ogromnym świecie szukam miejsca na ziemi gdzie mogłabym się schronić przed całym złem które mnie otacza ale może nie wiesz ale w twoich ramionach czuję się najbezpieczniej na świecie... Gdy wtulam się w twoje ramiona wszystko znika każda obawa pęka jak bańka mydlana. Wtedy nic się nie liczy jestem tylko ja i ty. Uzależniłam się od ciebie.
12.
To już nie jest ten sam uśmiech który pojawiał się u niego kilka miesięcy temu na przerwie to już nie te same błękitne oczy które uważam za jedne z piękniejszych... Szczerze z ręka na sercu mogę się przyznać że przywiązałam się do tego jego uśmiechu i roześmianych oczu. Przyjaciółki mówiły że ''takie uśmiechanie się nie jest normalne'' a ja .!? Też tak myślałam bo nie widziałam w szkole nikogo kto by się tak szerzył do siebie. Ale to było kiedyś to było dawno. Teraz jest teraz i wszystko się zmieniło... Siedzie przed komputerem i włączam piosenki przy których zaczynam myśleć co zrobiłam nie tak dlaczego już nie jest tak jak było... Nie odpowiem na te pytania bo nie znam odpowiedzi... A to wszystko będzie mnie dręczyć uwierać w środku w głowie będzie cały czas rodzić się pytanie Dlaczego .!? Jestem osobą przywiązującą się zbyt szybko a jak się przywiązuje to nie na miesiąc tydzień jeden dzień tylko na długoo i to bardzo długo. Każde wspomnienie związane z nim powraca każdy jego uśmiech rozmowa wszystko co z nim związane... Może to głupie ale taka już jestem... Mimo tego że wiem że nic z tego nie wyjdzie to nadal się łudzę nadal wyobrażam sobie rzeczy które nigdy nie nadejdą. Proszę tylko o jedno chce być szczęśliwa.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


