Mówią że przyjaciele to anioły które nauczą cię latać gdy podetną ci skrzydła...Czy to prawda .!? Tak bo sama masz przyjaciół na których zawsze możesz liczyć z którymi potrafisz przegadać wiele godzin gdyby nie oni nie wiadomo czy nadal chodziła byś po ziemi była szczęśliwa pełna energii do życia. Gdy przychodzisz do szkoły w dupiastym nastroju to wiesz że długo to nie potrwa bo te głupki zawsze ale to zawsze potrafią cie rozśmieszyć... Lubisz nawiązywać nowe znajomości poznawać ciekawych ludzi i często mylisz się co do nich bo wydają ci się mili fajni piękni cudowni...a tak naprawdę potrafią obrobić ci dupe. Już wiesz że nie możesz ufać wszystkim i nie każdy jest wart twojej uwagi...Wystarczą ci te debile których masz i kochasz są dla ciebie jak rodzina bo wystarczy wiadomość na gg ''jesteś .?'' i dla ciebie są zawsze choćbyś pisała do nich o pierwszej w nocy to dla ciebie wstaną i ci odpiszą pomogą pocieszą i gdy naprawde jest ci źle wysłuchają nie będą pieprzyć jakiś głupich farmazonów ''Będzie dobrze'' bla bla bla bo oni już wiedzą że to nie pomaga tak samo gdy mówią ''dlaczego płaczesz'' prawdziwy przyjaciel podejdzie przytuli cię i nie zapyta o to bo wie że będziesz płakać jeszcze bardziej i często jest tak że płacze razem z tobą...To z nimi masz największe odpały to z nimi przeżywasz wszystko to z nimi śmiejesz sie do łez na komedii która wcale nie jest śmieszna to z nimi horror staje się jedną wielką komedią to z nimi godzinami możesz obgadywać wszystkich w szkole i z nimi besztasz cię na każdej przerwie ale nie obrażacie się za to bo i tak się kochacie mimo tylu wad jakiś spięć to jesteście razem. Czujesz jakbyś znała ich od dziecka bo z nimi planujesz przyszłość śmiejesz sie i płaczesz wymyślacie razem historie waszego życia zwierzacie się sobie z każdego problemu i zawsze razem w ''kupie'' znajdujecie rozwiązanie. Ale boisz się jednego co będzie dalej gdy każde z was wybierze inną szkołę pójdzie inną drogą boisz się tego że pozostaną ci po nich tylko te wspomnienia które są dla ciebie najcenniejszym skarbem jakim masz...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz