Rozglądasz się dookoła otacza cie pełno myśli pytań na które nie znasz odpowiedzi próbujesz na nie odpowiedzieć ale żadna wymyślona odpowiedź cię nie zadowala. Stoisz na rozdrożu nie wiesz w którą stronę masz pójść co masz wybrać żeby postąpić prawidłowo i przy tym nie zranić nikogo. Nie lubisz ranić ludzi i nie lubisz tego jak oni ranią ciebie... Od pewnego czasu jesteś za bardzo emocjonalna przejmujesz się wszystkim wyolbrzymiasz ten nawet najmniejszy problem który w oczach twoich przyjaciół to tak zwany ''pikuś'' a ty .!? Nie potrafisz dać sobie z tym rady natłok myśli które krążą ci po głowie dobijają cie. Z wesołej radosnej dziewczyny powoli powstaje wrak człowieka podkrążone oczy uśmiech na twarzy już nie jest taki jak kiedyś nie jest prawdziwy nie jest szczery jest po prostu wymuszony mimo tego że inni myślą ze jest ładnie pięknie wspaniale to w środku wszystko się wali. Wali się to co budowałaś od początku wakacji i początku roku szkolnego twoje postanowienia twoje zasady wszystko jest nie tak nic nie idzie po twojej myśli czujesz jakby do twojego wnętrza wjechał ogromny buldożer i niszczy wszystko co dla ciebie jest było i może kiedyś jeszcze będzie najważniejsze niszczy twój świat który tak kochałaś w którym wszystko było idealne wszystko było poukładane i podporządkowane twoim zasadą twoim emocją. Tym buldożerem jest Miłość i zakochanie. To jedno uczucie zniszczyło cały twój świat już wiesz że nie jest tak pięknie jak to opisują w amerykańskich romansidłach nie jest tak jak piszą w książkach jest całkiem inaczej. To boli sprawia ci ból którego nie potrafisz niczym uleczyć...A może jednak jest coś co daje ci ukojenie .!? Tak jest. Jego widok jego roześmiane niebieskie oczy blond czupryna która jest niewiarygodnie prosta bez użycia prostownicy jego uśmiech który widzisz na każdej przerwie...Gdy widzisz jak się rusza jak ''zarzuca grzywką'' wtedy wszystko się zmienia twój świat wraca do normy..wraca tylko wtedy gdy go widzisz...Gdy widzisz go siedzącego w szatni twój mózg zaczyna wydzielać hormony szczęścia twoje serce bije szybciej i już wiesz że uśmiech nie będzie schodził ci z twarzy. Ale jest jedna przeszkoda ONA zawsze gdy tobie zależy musi być ta druga.Ta która potrafi zniszczyć każdy twój poranek każdy twój dzień wystarczy że do niego podejdzie a ty .!? Już nie jesteś taka jak chwile temu znowu twój świat się rozpierdala i znowu się boisz tego że go stracisz boisz się że ten jego uśmiech zostanie tylko wyblakłym wspomnieniem.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz